- Jakieś wieści o córce? - zapytał Garrett, gdy Sean zamykał drzwi. .

Jego niebieskie oczy się otworzyły. Jaśniały z bólu.. Przynajmniej teraz nie żywiłam żadnch obaw, że przypadkiem posłyszę coś straszliwego.. Spojrzenie złotych oczu Aidana, które śledziły ją przez ciemne. - Przekonał Rodneya, by odwiózł pozostałych i przywiózł go tu z powrotem. Rzekomo. Rodziny. Liczymy ją członkiem naszej rodziny, tak samo jak i Josha.. Zaraz będę gotowa ~ obiecałam, nagle czując się strasznie głodna. — Powiedz mi, Stevie Rae, czy mogę się ubrać w cokolwiek?. Nie podoba mi się ta myśl, ale wydaje mi się, że S. zazdrości mi moich osiągnięć, choć jego moc wzra­sta z każdym dniem. Jego długie białe palce wyginają metal i miażdżą porcelanę, a potem bez wysiłku nadają im poprzedni kształt. On jednak lekceważy to, co już potrafi, i pragnie więcej. Zwłaszcza wczoraj był w po­nurym nastroju..